Patriarcha rodu Jan Paweł otrzymuje zaproszenie na sejmik. Radzi się więc syna, jak wykorzystać tę okazję, żeby udowodnić swą wyższość nad lokalnym rywalem, Andrzejem.
Pod nieobecność Stanisława Jakub obmyśla plan, jak wykluczyć Anielę ze spadku. Tymczasem Jan Paweł musi podjąć decyzję dotyczącą planowanego marszu równości.
Wędrowny teatr sieje chaos we wsi, ale budzi też ciekawość Macieja, który doświadczył miłosnego rozczarowania. Bogdan ma poczucie, że znalazł powołanie.
Jakub jedzie w podróż służbową. Tymczasem Jan Paweł rywalizuje z Andrzejem na polowaniu, aby zyskać przychylność bogatego bon vivanta szukającego żony.
Aby zacieśnić więzi z Leszkiem podczas rodzinnych wakacji, Jan Paweł oferuje, że będzie tłumaczył polityczne negocjacje - mimo że nie zna ani słowa po turecku.
Wizyta urzędnika w służbie Marszałka Jego Królewskiej Mości komplikuje życie miłosne Anieli. Jan Paweł szuka rozwiązania problemów finansowych w hazardzie.
Aniela za wszelką cenę chce uratować Macieja przed czekającą go słoną zapłatą. Wieczór kawalerski Bogdana upływa pod znakiem rozwiązłości i nieoczekiwanego morderstwa.
Jan Paweł wykorzystuje dożynki, aby przyłączyć się do wyścigu o laur przywódcy lokalnej społeczności, lecz na drodze jego ambicji staje niespodziewany rywal.
Osiem miesięcy po brzemiennych w skutkach dożynkach Aniela powraca do Adamczychy i ze zdumieniem odkrywa, że wieś jest w rozsypce, a rodzice pogrążają się w marazmie.
Gdy Jan Paweł dowiaduje się, że bohaterski czyn może przywrócić mu szlachectwo, postanawia wyruszyć na łowy na bardzo rzadkiego zwierza. Maciej próbuje umknąć oprawcy.
Obmyślony przez Jana Pawła plan, aby ponownie wkraść się w łaski Zofii, spala na panewce w każdy możliwy sposób. Tymczasem Maciej przez chwilę widzi się z Anielą.
Para królewska postanawia odwiedzić Adamczychę dokładnie w chwili, gdy chłopi wszczynają powstanie. Los wsi spoczywa teraz w niezdarnych rękach Jana Pawła.